sobota, 16 czerwca 2018

Mam te moc...:)

Witajcie:)
Jak mnie dawno tutaj nie było... Tak kochani dobrze przeczytaliście mam pewną moc...:) Ostatnio zdałam sobie sprawę, że w końcu nauczyłam cieszyć się z małych rzeczy. Zawsze chciałam posiąść taka moc - doceniana tego co się ma. Ogólnie to byłam zadowolona ze swojego życia ale czasem jak to bywa chciało się więcej, narzekało się na to czego nie ma, dzień za dniem uciekał jak szalony. Człowiek odpoczywał a zarazem myślał o następnym dniu, o tym co ma zrobić, o problemach...

Uczyłam się i uczyłam...starałam się pracować nad sobą cały czas.. Doceniać zapach, dotyk, ciszę, naturę, dom, męża, bliskich, to co się ma, co przynosi mi szczęście i powoduje chęć do życia.

I mam...posiadam tą moc którą wbrew pozorom nie jest w cale tak łatwo i szybko się nauczyć

Takie widoki mam co wieczór z mojego balkonowego tarasu;)


Zachody...


Jakiś czas temu udało nam się zobaczyć magiczny wschód słońca. Pobudka po 4 rano, byliśmy z mężem na rybach. Noc pod gołym niebem-było cudownie:)


Uwielbiam spędzać z nim czas:)


Nasz nowy balkon. Mam teraz prawdziwy kącik do relaksu.


Leżaczek zrobiony przez mojego męża jest okupowany przeze mnie i nasze suczki:)





Wolną chwile staram się spędzać na świeżym powietrzu


Ostatnio rozpieszczamy swoje podniebienia wszelakimi koktajlami, ten poniżej to malinowo-miętowy
 
Śliczne kaczuchy to prezent od sąsiadki:)
 W tym roku niesamowity jest wysyp czereśni. Dziś zerwaliśmy przeszło 2 wiadra, na dniach kolejny raz planujemy. Piękna, drewniana miseczka w kształcie jabłka to prezent od koleżanki:)
Lubie to moje życie, takie zwykłe, codzienne, to jak sobie je ułożyliśmy, jakie mamy wartości, to jak tworzymy nasz dom. 

Cudowne uczucie jest cieszyć się i doceniać te drobiazgi z których składamy się my:)

Żegnam się już z Wami i życzę byście nabyli tę moc:)

Patrycja






8 komentarzy:

  1. Witaj Patrycja. Cieszę się bardzo że wróciłaś, brakowało mi zdjęć z twojego domu i ogrodu. Piękny post, super, że udało Ci się posiąść tę Moc. Nie każdemu się to udaje. Twój kącik do relaksu jest cudowny. Noc pod gołym niebem, nad jeziorem-podziwiam. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje że będziesz tu częściej, Ja niedawno też wróciłam Po dłuższej przerwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dziękuję za tyle miłych słów:):*

      Usuń
  2. Noc nad jeziorem cudo!
    I Twój ogród, taras...same zapraszają by usiąść i odpocząć w takim azylu, co Twoje zwierzaki świetnie wykorzystują :)
    Czereśnie obrodziły i u nas :) nic, tylko się cieszyć :)

    Bywaj tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie że wróciłaś, takie pozytywne nastawienie do życia to podstawa, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo za mile slowa:) Pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że jesteś, zawsze z prawdziwą przyjemnością do Ciebie zaglądam <3
    Ściskam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za mile slowa:) Jest mnie tutaj dużo mniej ale na instagramie można mnie znaleźć, jak będziesz miała ochotę zapraszam:)
      Pozdrawiam

      Usuń