poniedziałek, 30 maja 2016

Tym razem chłodnik z ogórków i piewczywo czosnkowe :)

Uwielbiam poniedziałki, mam wolne od pracy, wtedy nadrabiam domowe zaległości, mogę sobie spokojnie ugotować obiad czy pobyć sama ze sobą. 
Poniedziałek jest dniem kiedy ogarniam dom po całym minionym tygodniu, robię zaległe pranie i tak powoli leci mi czas aż wróci moja połówka z pracy, podam obiad do stołu, porozmawiamy o mijającym dniu, porobimy coś wokół domu i powoli będziemy się szykować do snu..Lubię te moje poniedziałki, gorzej z wtorkami potwornie nie chce mi się wracać do pracy:):)

Dziś wpadłam tylko na chwilę bo chciała podzielić się z Wami przepisem na chłodnik z ogórków, zaczerpnęłam go z książki "Cztery pory roku" Zosi Cudny, oczywiście troszkę go zmodyfikowałam i zamiast sera camembert, którego niestety zabrakło zrobiłam grzanki z masłem czosnkowym, pychotka..


Składniki:
- 1 kg ogórków
- 1 cebulka dymka ze szczypiorkiem
-5-6 ząbków czosnku
- 60 ml maślanki lub kefiru
- 1 duży jogurt grecki
- 2 łyżki soku z cytryny
-sól, pieprz
Do tego możemy podać wcześniej upieczony ser camemert, posypać orzechami włoskimi i przyozdobić rozmarynem czy innymi świeżymi ziołami jakie macie pod ręką.

Wcześniej czosnek nacinamy i wrzucamy do żaroodpornego naczynia, pieczemy w temp. 200'C 8-10 minut, po ostygnięciu wyciągamy, wrzucamy do miski. Ogórki obieramy, kroimy w kostkę, szczypior oraz maślankę ( lub kefir ) i  jogurt wszystko wrzucamy do miski i  miksujemy składniki. Doprawiamy i dajemy do lodówki. Przed podaniem zapiekamy ser i podajemy z nim chłodnik. Ja jak pisałam podałam z czosnkowymi grzankami które również wpasowały się tu smacznie:)














Do obiadu podałam kompot z rabarbaru

 
Polecam szybki i orzeźwiający obiad:)

W następnym poście pokaże Wam jaką ostatnio zakupiłam książkę:)
Do następnego
Patrycja

4 komentarze:

  1. Same pyszności :):):) i smakowite fotki. Uściski

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pamiętam już smaku takiej zupki :) bo ostatni raz jadłam chłodnik jakieś 20 lat temu :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam się głodna, tak smakowicie u Ciebie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń