poniedziałek, 1 lutego 2016

Po miesięcznej przerwie wracam na chwilę do blogowego świata. Przerwa ta jest spowodowana chwilowym brakiem siły, chęci, brakiem pokazania czegoś nowego, innego... Chyba potrzebuję wiosnyyyyyyyy!
Ale nie chcę narzekać tylko pokaże co się u mnie teraz dzieję:) Moja druga połówka "wrobiła" mnie w robienie ciasteczek na piłkarski turniej dla dzieciaków:) Tak więc pełna uciechy i pomysłów zaczęłam działać:) Upiekłam najprostsze ale zarazem najsmaczniejsze ciasteczka maślane, na niektóre położyłam również marcepan. Pomysłów było masę niestety nie do końca wyszły, jednak dzieciakom i nie tylko bardzo smakowały.


Bardzo spodobały mi się pastelowe lukry, przez chwilę zrobiło się wiosennie:)

Z początkiem roku zakupiłam sobie kulinarną książkę Zosi Cudny "Na cztery pory roku". Parę przepisów udało mi się wypróbować między innymi "Orzechowa tarta"-niebo w gębie!
 Kilka nowych tabliczek pojawiły się u nas
 

 A poniżej mała rewolucja która nas czeka! W końcu jakieś zmiany się szykują no i wielki bałagan w domu:)
Jak myślicie co to będzie??:):) Tak swoją drogą na zdjęciu nie wszystkie deski jakie mamy.
 
 
 Ściskam i za jakiś czas mam nadzieję wrócić z nowymi zmianami:)
Patrycja

5 komentarzy:

  1. Tyle desek to chyba jakaś super szafa się szykuje ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Same pyszności u Ciebie. Kochana przepraszam, że tak zaniedbuję odpisanie. Dziękuję Ci mail z rabatem. Ostatnio zamawiam zdjęcia w empikfoto i jestem zadowolona, ale mimo wszystko bardzo dziękuję!
    To mi wygląda na deski na ścianę i może jakaś obudowa? Pozdrowienia przesyłam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepysznie wyglądają te ciasteczka! Wydaje mi się, że szafa? Garderoba? :) Napisz w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, ja chcę te Twoje ciasteczka:):):) I wiosnę:) Wspólnie ja wypatrzymy;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Te ciasteczka jak kupne. Wow. Podobaja mi sie. Masz talent to wypiekow.

    OdpowiedzUsuń