wtorek, 15 grudnia 2015

W klimacie świątecznym:)

Już za 9 dni święta.. Grudzień wykorzystuje maksymalnie na wszelakie prace dla domu, bliskich. Oglądamy świąteczne filmy, sporo czytam, w między czasie staram się udzielać społecznie piekę pierniczki, robię stroiki na kościelny kiermasz...aktualnie zajmuję się robieniem dwóch dużych wianków na drzwi kościoła, na nich zawisną piękne, czerwone kokardy. Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego. Niestety nie wszystko uwieczniam aparatem ale więcej tego co się u mnie dzieje możecie zobaczyć na moim Instagramie zapraszam:) 
I taki właśnie grudzień mi odpowiada :)

Poniżej kilka świątecznych migawek z naszego domu...
Choinkę w tym roku postawiłam w innym miejscu, długo główkowałam gdzie ją mam ulokować aż w końcu idealnie wpisała się na środku salonu, przy ścianie.

Teraz codziennie do późnych godzin wieczornych siedzimy w salonie przy blasku choinkowych światełek jest magicznie:)


Kilka dni wolnego od pracy zaowocowały ubraniem choinki, popakowaniem prezentów, przystrojeniem domu odświętnie i innymi zaległościami, które za mną chodziły.


Moją ostatnio udaną zdobyczą został kalendarz adwentowy, który mnie zauroczył od pierwszego wejrzenia, weszłam do ciucholandu, zobaczyłam i od razu  wrzuciłam do koszyka:)


Na kilka chwil zostałam żoną Świętego Mikołaja:)
 
Ostatnio  na duże ekrany weszły filmy które bardzo chciałam zobaczyć i tak o to jesteśmy stałymi bywalcami w kinie;)
Kto nie widział polecam jest to fajna odskocznia od codzienności:)
 
I amerykańska komedia rodzinna. Bardzo spodobała mi się tradycja zbierania co roku przez jedną z bohaterek szklanych, śnieżnych kul i tak oto pod wpływem impulsu kupiłam sobie i ja swoją pierwsza kule:)


W piątek idziemy na premierę "Gwiezdnych wojen..." - film z czasów dziecięcych mojego męża, po prostu  musimy go zobaczyć:)
A jak u Was mijają grudniowe dni? Mam nadzieję, że tak dobrze jak mi;)
Pozdrawiam Was ciepło
Patrycja

4 komentarze:

  1. Też mam ochotę na film Listy do M2. Chłopaki na Gwiezdne Wojny idą w sobotę. Wyjazd z kolegami planują już od dwóch miesięcy. Mąż tez idzie, a ja planuję wycieczkę po sklepach w tym czasie:)
    Mnie też podoba się pomysł z kulami i nawet mam sklep, w któym bardzo mi się podobały świąteczne kule, ale cena mnie odstraszyła. Bałwanek cudowny!
    U nas też od niedzieli choinka ubrana.
    Pozdrawiam ciepło!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  2. Przytulnie jak zawsze :). Kino mi się marzy, ale niestety nierealne jest dla mnie wyjście z domu :(
    Uściski świąteczne ślę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie i klimatycznie u ciebie. Zdecydowanie miło korzystasz z grudniowych chwil... Listy do M widziałam jedynkę dwójki niestety nie ale słyszałam, że jest super taj samo jak jedynka. Ściskam przedswiatecznie kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojojooooj...Zestresowałaś mnie dziewczyno...;)
    U Ciebie już wszystko czeka...a u mnie jeszcze nie maco pakować :(
    Pięknie, pięknie, zazdroszczę wygranej z czasem ;)
    Uściski przedświąteczne...

    OdpowiedzUsuń