środa, 18 listopada 2015

Kalendarz adwentowy

Za kilka dni mamy grudzień, czas więc już po raz czwarty zadbać o kalendarz adwentowy, który umili nam codzienne, wczesne wstawanie. W tym roku sama go uszyłam, śliczny materiał który kiedyś kupiłam w ciucholandzie a którego nie miałam pomysłu jak wykorzystać, w końcu swoje zastosowanie znalazł! Materiał poskładałam, zszyłam i przyszyłam (nie idealnie) do niego 24 małe kieszonki, a na nie dokleiłam z poprzednich lat gwiazdki z cyferkami. Oczywiście bliżej świąt kalendarz zyska oprawy świątecznej dookoła:)
 
Od jakiegoś już czasu myślałam o tym co trafi do kieszonek i stanęło na tym że napiszemy za co chcemy podziękować Bogu, żebyśmy sobie codziennie mogli uświadamiać ile mamy, a nie do końca w tej gonitwie umiemy to dostrzec i docenić. Ja zapiszę 12 karteczek a mąż kolejne 12 i tak co rano z jednej kieszonki wyciągniemy magiczny liściki i podziękujemy.
 
 
  Kalendarze z poprzednich lat możecie zobaczyć tutaj i tutaj
 

Grudzień ciepłego i dobrego słowa, grudzień pełen pozytywnych przemyśleń i podziękowań.Taki chce, żeby był nas grudzień:) 
 Ciekawa jestem Waszych pomysłów na kalendarze adwentowe??
Do zobaczenia już niebawem...