wtorek, 27 października 2015

Polecam...

W dzisiaj chciałabym Wam coś polecić, coś co umili nam długie jesienne wieczory. 
Na pierwszy ogień pójdzie książka w której się zakochałam:) ciepła, przyjemna opowieść o miłości, przyjaźni, rodzinie Ani z Zielonego Wzgórza, piąta część powieści pt."Wymarzony dom Ani", dalsze losy rudowłosej Ani w jej dorosłym już życiu, do tego pyszny kawałek babki z konfiturami i dobry nastrój- zachęcam do przeczytania.



Wczoraj ukazała się kolejna część jednej z moich ulubionych lektur:)
Zachęcam do obejrzenia pięknych wnętrz, ciekawych ludzi i jesiennych pomysłów.

http://issuu.com/greencanoe/docs/gcs-2015_jesien 
Puzzle, to jest to co bardzo lubimy i ostatnio namiętnie siedzimy przy dźwiękach muzyki, zapalonym kominku i układamy. 
Rozmowom, podjadaniom różnych smakołyków i śmiechom nie ma końca. Myślę, że ta układanka uczy również i współpracy:)
A dla fanatyków kinowych polecam film "Gwiazd naszych wina", który chwyta za serce. Film niesamowity, piękny ale zarazem przejmujący. Historia wydaje mi się inna niż wszystkie...
 Wylałam morze łez ale też i uśmiechałam się od ucha do ucha a jeden z głównych bohaterów Augustus - zawładną moim sercem:)
Gorąco polecam

 
 A Wy macie jakieś dobre sposoby na długie, jesienne wieczory we dwoje, w samotności?:)
Udanego tygodnia
Patrycja

11 komentarzy:

  1. Wczoraj wieczorem czytałam GCS a ostatnio też wróciłam do Ani z Zielonego Wzgórza, uwielbiam jej przygody, mam wszystkie części:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu zazdroszczę wszystkich części ja mam w planach stworzyć swoją kolekcje Ani:)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. recepta na jesienne wieczory- to własnie coś pysznego, ksiązka lub gazetka, pyszna herbatka i jest cudnie. Pięknych wieczorów życzę kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie:) właśnie za to uwielbiam jesienne, długie wieczory, że ciągnął się w nieskończoność przy samych przyjemnościach:)
      Pozdrowionka:)

      Usuń
  3. Twoja recepta z pewnością i mi bardzo odpowiada:)
    Ale Ci zazdroszczę tego kominka!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak..kominek to nasze spełnione marzenie, które było z nami odkąd razem zamieszkaliśmy, jego zapach, klimat, ciepło jakie daje - kocham:)
      Przyjemnych wieczorów życzę:)

      Usuń
  4. też dołączam do grona które zazdrości kominka;-)
    pzdr ciepło chociaż tobie kochana przy takim kominku jest ciepło zawsze;-)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak cieplutko...milutko :)
    Porywam trochę Twojego ciepła bo dziś jakoś wyjątkowo zmarznięta jestem.
    Pozdrawiam jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja przeczytałam książkę i rownież polecam. Aktualnie czytam "Projekt szczęście" - bardzo motywująca lektura.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie
    merelysusan.blogspot.com - aktualnie trwa rozdanie, w którym do wygrania obrazki akwarelowe mojego autorstwa

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Patrysiu za polecenie filmu, dawno nie robiłam z mężem sobie żadnego wieczorka, ciągle zaganiani obydwoje ...spróbujemy obejrzeć. Ja zapraszam Ciebie na mój konkurs;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ah ta jesień :) Kominek wspaniała sprawa, niestety ja mogę pokorzystać jedynie na działce :) Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń