wtorek, 4 sierpnia 2015

Wycieczka i prezenty od serca:)

W sobotnie popołudnie po całym tygodniu pracy i domowych obowiązków wraz z sąsiadami wybraliśmy się do pięknego miejsca Parku Miniatur Sakralnych w Olszowej. Gdzie można znaleźć szesnaście miniatur bazylik i katedr katolickich z całego świata w tym i z Polski. Miniaturki wykonane są w skali 1:25, a największa z nich ma prawie 5 metrów wysokości. W parku oprócz zwiedzania pięknych alejek można również pójść na obiadek czy pyszne ciacho z kawą, z dzieciakami do parku liniowego i przepięknego bajkowego sadu:) Jak ktoś będzie niedaleko - polecam:)
Nawet najdrobniejsze szczegóły były perfekcyjnie dopracowane.
 
 Przy prawie każdej figurce znajdują się ławeczki, altanki na których można sobie usiąść, odpocząć, porozmawiać.
 
Nawiązując do prezentów w tytule postu, to ostatnio dostałam dwa piękne, takie od serca:) pierwszy z nich to własnoręcznie robiona na szydełku piękna serweta na komodę, zrobiona została oczywiście przez moją zdolną teściową. Bieżnik jest tak piękny, że co chwilę spoglądam na niego i cieszę oczy:) Wniósł do domu mnóstwo ciepła i sielskości.
Drugi prezent przywieziony został aż z nad morza przez naszych sąsiadów, w podzięce za opiekę nad ich domem pod ich nieobecność. Piękny statek na którym umieszczona jest latarenka, wieczorami zaświecona przywołuje nasze nadmorskie wspomnienia:) 
I to na tyle...
Do usłyszenia niebawem....
:)

8 komentarzy:

  1. Nie znałam tego miejsca z miniaturami, wygląda super na jednodniową wycieczkę:) Prezenty dostałaś świetne! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Gdy nie ma się możliwości wyjechania na urlop to takie jednodniowe wycieczki są super sprawą:)
      Pozdrawiam
      Patrycja

      Usuń
  2. Ależ mieliście świetną wycieczkę, bardzo ciekawe miejsce :)
    Prezenty piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam kiedyś w takim Parku Miniatur i wyszły z tego całkiem fajne zdjęcia :) ale o Olszowej nie słyszałam. Bardzo ładne prezenty dostałaś :) Niedługo napiszę do Ciebie dłużej :) Trzymaj się cieplutko :* Ania
    ps. kocham zdjęcie waszego pieska jak był malutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na jakieś wieści:) a park ten powstał niedawno, ma chyba z rok...
    Nasza psina jest śliczna ale jak była malutka to już w ogóle ...:) Gdzieś na komputerze mam jeszcze jej zdjecia z czasów "niemowlęcych":)
    Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, toż to po sąsiedzku.
    Znam, byłam, widziałam :)
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe miejsce, ja 2 lata temu byłam w parku miniatur koło Andrychowa, szczerze też polecam, cały dzień tam można oglądać i bawić się, a prezenciki śliczne :D

    OdpowiedzUsuń