sobota, 22 sierpnia 2015

Jabłka i kolor czerwony w roli głównej:)

Witajcie moi kochani  pogoda dziś nie nastraja na jakiekolwiek prace na dworze, za oknem co chwilę siąpi deszcz, wiatr powiewa. Ja tym czasem siedzę sobie w ciepłym domku z kubkiem herbaty w ręku. Kilka dni temu dostałam dużą siatkę pysznych, czerwonych papierówek postanowiłam zrobić im małą sesję zdjęciową:) Już taką bardziej jesienną... czekam na tę porę roku:)


Jabłka również zapiekłam, a w środku dodałam bakalie z miodem, do tego lody waniliowe. Jeżeli ktoś nie próbował polecam - pyszności:)

Bardzo lubię kolor czerwony i czerwoną kratkę, wprowadza ona do domu sielskość, przytulność, rustykalne klimaty które bardzo lubię, po prostu nadzwyczajnie w świecie mi się podoba i nic na to nie poradzę. Tak więc bywając w  różnych sklepach zawsze wypatruje materiału w kratkę najczęściej czerwoną ale niebieską też nie pogardzę:) Przyznam Wam się szczerzę, że mam jej nawet sporo w swoim domu, dlatego dziś też postanowiłam uszyć małą serwetkę, obszytą oczywiście w czerwoną kratkę, jak dla mnie jest urocza, reszta materiałów czeka na swoją kolej:)
 
Mam już w końcu maszynę więc wieczór planuje spędzić z nią sam na sam, przy dźwiękach relaksującej muzyki. Bardzo się cieszę, że dopadł mnie taki stan i ponowna chęć szycia:)
 
Jest mi niezmiernie miło widzieć, że w moim pierwszym candy bierze udział już kilkanaście osób:) 

Zapraszam jeszcze tych co nie mieli okazje się zapisać tutaj:)


 



20 komentarzy:

  1. Ja też polubiłam czerwony w zeszłym roku :)) To taki kolor cottage :) Jabłuszka Twoje smakowicie wyglądają. Uwielbiam papierówki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor czerwony przewija się w moim domu od lat. Uwielbiam go:) Pamiętam, że już jako mała dziewczynka chciałam mieć ściany w pokoju czerwone, poszliśmy z mamą do sklepu po wybór farby. Pan w nim sprzedający odradził nam ten kolor ponieważ jest on za bardzo dynamiczny, rozpraszający, więc też wzięliśmy inną farbę..I tak dopiero po latach, zamieszkując już na swoim pomalowałam jedną ścianę w sypialni na ciemny czerwień- dopięłam w końcu swego:) A papierówki naprawde bardzo smaczne, soczyste:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. I ja już powoli tęsknię za jesienią...wstyd przyznać, bo dopiero co się człowiek z zimy otrząsał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam takie przejściowe pory, gdzie coraz szybciej robi się ciemno, coraz częściej trzeba ubierać się cieplej, gdzie ma się już ochotę zaszyć w domku, przy kominku z kubkiem ciepłej czekolady:)
      Latem zdążyłam się nacieszyć pora teraz na jesień:)

      Usuń
  3. Jabłuszka wyglądają na pyszne :)
    Zdjęcia prześliczne, czerwona krateczka faktycznie jest taka sielska i przytulna. Bardzo ociepla każde wnętrze i nadaje mu swoistego czaru :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa:)

      Usuń
  4. Jestem tak zachwycona tym postem ze brak mi slow. Piękna ta czerwien... Te jablka. Piekne fotki, deser magiczny. Taka piekna ta Twoja codziennosc :) Jestem pod wrażeniem. Czerwona kratka sielskosc pasuje do Ciebie idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Joasiu za tyle ciepłych i mobilizujących słów:)

      Usuń
  5. Ojej, jak aromatycznie, patrzę na te zdjęcia i czuję ten zapach:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pieknie i smacznie, Ja uwielbiam jabłuszka, więc takie zrobie na pewno. Tymbardziej, że zaczyna się na nie sezon.
    Bardzo mi sie u Ciebie podoba. No jest bosko... jak dobrze, że mogłam do ciebie trafić:)
    ściskam i milutkiego nowego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle ciepłych słów kierowane w moją stronę:)
      Przesyłam cieplutkie pozdrowionka:)
      Patrycja

      Usuń
  7. Pięknie i smakowicie :) Uwielbiam pieczone jabłka:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mi bardzo zasmakowały, więc na tej jednej porcji napewno się nie skończy:)
      Pozdrawiam ciepło:)
      Patrycja

      Usuń
  8. Czerwone jabłuszka też kojarzą mi się z jesienia i podobnie jak Ty czekam na tą porę roku :) Już pod koniec sierpnia czuć w powietrzu że Pani Jesień niedługo do nas zawita :) Krateczkę też lubię ale w kolorze niebieskim ....a zimą zamieniam ją na czerwoną :))) Jabłuszkiem się poczęstowałam a teraz idę ustawić się w kolejce w Twoim pierwszym Candy, Basia
    PS bardzo dziękuję za odwiedziny i za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu miło mi że wpadłaś w moje skromne progi:)

      Usuń
  9. Ojej ale smacznie wyglądają te jabłuszka, mój teściu robi bardzo dobre, ale jak zrobię te z Twojego przepisu, to pewnie go zaskoczę .
    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj może uda Ci się go zaskoczyć:)
      Pozdrawiam i już lecę zobaczyć do Ciebie:)
      Patrycja

      Usuń
  10. Ostatnio spędzałam czas na przeglądaniu Twoich wpisów, dotrwałam do samego początku Emotikon smile Muszę CI powiedzieć, że jesteś niezwykłą "czarodziejką". Uwielbiam takie blogi jak Twój, jest bardzo inspirujący. Powiedz mi skąd bierzesz pomysły, z każdym wpisem zaskakiwałaś mnie coraz bardziej. Natknęłam się na Twój blog przypadkiem i jestem pewna, że zostanę tu na dłużej Emotikon smile Muszę Cię obserwować obowiązkowo Emotikon smile

    Zapraszam na mój raczkujący blok o szyciu w którego wkładam dużo serca Emotikon smile
    http://szyciowemarzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku ale to musi byc rozpusta dla kubków smakowych :) !

    OdpowiedzUsuń