czwartek, 11 grudnia 2014

Mały świąteczny mix zdjęciowy:):)

Już za 13 dni święta - jak to cudownie brzmi:)
Coraz śmielej zima do nas zagląda.
Powolutku też w naszym gniazdku robi się świątecznie i czerwono:) 

Co roku na poręcz od schodów zawijam gruby wieniec, który uwielbiam,bombki, suszone pomarańcze i inne ozdoby. W tym roku to światełka zawładnęły korytarzem. Początkowo cały czas chciałam gasić światło, tak pięknie oświetlają. 
Kilogramy mandarynek teraz wcinamy.
Wczoraj przed pracą zaczęło się ciasteczkowe szaleństwo:) Na pierwszy ogień poszły kruche ciasteczka maślane. Przepis znaleziony jakiś czas temu gdzieś w internecie.
Ciasteczka wyszły super a ponoć jak poleżą do świąt zmiękną i będą jeszcze bardziej wyśmienite:)
Jeżeli macie ochotę podaje przepis
"Kruche maślane ciasteczka"
-400 g cukru
- 1 kg mąki
- 550 g masła
- 3 jajka
- cukier waniliowy
Wszystkie składniki zagniatamy tak aby ciasto nie kleiło się do rąk. Ja uformowałam małe kuleczki i wrzuciłam na pół godziny do lodówki. Tak żeby były w chłodnym. Po jednej kuleczce wyciągać, rozwałkować na 2-3 mm, jeżeli będzie się kleiło poprószyć mąką. Piec 8-10 minut w 180C. Łatwiutkie prawda?:)
Wychodzi ich naprawdę sporo. Nasze czekają w słojach na dekorowanie, planujemy jednego wieczoru z mężem siąść przy stole, puścić jakiś fajny film i stroić nasze ciacha:)

Kalendarz adwentowy wciąż w ruchu, to na nim widać jak dzień za dniem niesamowicie leci. 
I to by było na tyle. Do następnego kochani:)

3 komentarze:

  1. Przytulnie, cieplutko, uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też uwielbiam to delikatne światełko, które dają lampki :) w tym roku, mam fazę na pomarańcze pyyycha. Czekam na wiadomość od ciebie :))) ANIA

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieplutko.... zapachnialo Twoimi swietami;)

    OdpowiedzUsuń