czwartek, 16 października 2014

Łazienka w brązie...

Witam Was serdecznie!!
Tyle czasu upłynęło od ostatniego wpisu, już nie wspomnę ile minęło od tematu wnętrzarskiego...
Niestety dzień za dniem leci nie ubłagalnie, nie mam czasu ani weny do urządzania naszego gniazdka. Moją głowę zaprząta teraz inna ważna dla mnie sprawa a moje M zeszło na dalszy plan, poza sprzątaniem nic nowego i ciekawego nie ma tu miejsca...a szkoda...czasem ubolewam nad tym bardzo...
Nie chciałabym żeby ten stan trwał u mnie za długo..więc dziś przygotowałam szybki i krótki post odnośnie naszej łazienki. Na początku założenia Be Happy miałam okazje pokazać ją Wam troszkę, dziś pomimo tego, że nie zmieniła się ona od tamtego czasu za bardzo, chciałam odsłonić jej troszkę więcej.
Tak więc zapraszam... :)



 Zdecydowanie odcienie które królują to biel, brąz i odrobinę zieleni.

I to by było na tyle...
Lecę zajrzeć co u Was nowego słychać? Ostatnio za bardzo zaniedbałam blogowy świat...
Miłego dnia kochani
Patrycja

7 komentarzy:

  1. Bardzo lubię łazienki z oknami.....sama mam niewielkie więc tym bardziej podoba mi się Twoje....fajnie zagospodarowałaś parapet

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak - okno to jest dokładnie to, czego brakuje mojej łazience... Zazdroszczę :) I zapraszam młodą mężatką do Mamywszpilkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem również tą szczęściarą, która ma okno w łazience:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też nie mam okna w łazience :( czy zawsze masz taki porządek? ja mam przez całą łazienkę półkę i zawsze jest na niej wystawa kosmetyków xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo przytulną łazienkę :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak okno w lazience by mi sie przydało. Super z tymi dodstkami barazowymi. Fajniutko to wymyslilas;) I zielen... ah zazdroszczę tej zieleni. U mnie w domu cala zielen usycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy post i fajne zdjęcia. My generalnie tez dopiero stajemy mieszkaniowo na nogi. Powoli robimy wykończenie (oj bardzo powoli), więc teraz mamy sporo kursów do Leroy Merlin albo tego typu sklepów. Przemierzam takie blogi jak Twój w poszukiwaniu inspiracji. Szukamy czegoś unikalnego, bo chcemy się wyszykować na wysokim poziomie (obiecaliśmy sobie, że wydamy tyle ile na początku sobie założyliśmy a założyliśmy poważny budżet). Jak się wykosztować to na całego nie? :P

    OdpowiedzUsuń