środa, 30 lipca 2014

Sezon na ogórki

Jak wiadomo zapewne każdej z Was sezon na ogórki w pełni, pyszne zieloniutkie, soczyste, świeże ogóreczki już są.
Wczoraj i dziś mam wolne od pracy oczywiście takiej zarobkowej bo pracy w domu jak zawsze sporo:) Chociaż bywają dni kiedy mam chwilę słabości i nic mi się nie chcę, jakoś nie umiem za długo usiedzieć na miejscu gdy mam wolne. Zawsze jest: okna by się przydało umyć, a to może pościel zmienić, podłogę umyć, pranie, prasowanie i tak w kółko...Ale lubię te swoje "obowiązki", lubię jak coś sobie zaplanuję i dążę do tego by na koniec dnia wszystko było zrobione. Wtedy do łóżka wchodzę spełniona, świadoma, że zrobiłam coś fajnego:)
Jak niewiele do szczęścia mi potrzeba, prawda?:):):)
Ale oczywiście żeby nie było nie mam w domu wysprzątane na błysk, o nie....co to, to nie.... dziennie bym musiała chodzić i sprzątać ale niestety tak się nie da...Zresztą nie zależy mi na tym by w moim domu było jak w pałacu, musi być ciepło, swojsko i przytulnie:)
Ale się rozpędziłam nie o tym dziś chciałam pisać, a mianowicie o ogórasach tych naszych, prosto z ogródka. Początek postu nawiązałam do tego, że w dniu wolnym od pracy nie umiem usiedzieć, więc wczoraj i dziś robiłam oprócz porządków także przetwory. W tym roku robię ich rekordową liczbę, co mnie bardzo cieszy bo zawsze chciałam je robić:) Kuchnia tonie więc cała w słoikach czy to pustych czy już z zawartością, są one dosłownie wszędzie...
 
  Moja kochana sunia towarzyszy mi zawsze:)
Przetwory, które chciałam dziś Wam przedstawić zrobiłam już drugi rok z rzędu. Są to przepyszne i rewelacyjne ogórki kanapkowe, w których wprost zakochał się mój małżonek. Z dodatkiem curry i kurkumy. Niesamowicie aromatyczne. Możemy je jeść do obiadu jak i sama nazwa mówi na kanapki. Kromka z masłem i ogóreczek na to, mniam...:):) W zeszłym roku zrobiłam za mało więc w tym zdecydowanie będzie więcej.
 
Drugi rodzaj to sałatka z ogórków, czosnku i chilli na zimę. Powstała z 9 kg ogórków. Wyszło sporo słoików ale kilka mam do rozdania więc w sam raz zostanie trochę dla nas:) Sałatka ta jest ostra, chrupiąca, pasuję do dań mięsnych jak i do zagryzki przy grillu:)



Przepisy na te smakowitości znajdziecie Tutaj i Tutaj. Rewelacyjny blog z przepisami na zamknięcie lata w słoiku znalazłam rok temu. Ogórki kiszone troszkę się nam przejadły więc chciałam spróbować czegoś innego, nowego. Więc tradycyjne przetwory robi teściowa a ja robię coś nowego, tak się dzielimy obowiązkami:)
Nic sama nie modyfikuje... mikstury zrzynam w całości;) jestem po prostu świeżynką w tych sprawach i zapewne jakbym chciała coś zmienić nie wyszło by tak pysznie.Ale jak ktoś czuje się na siłach może coś dodać od siebie:)


Właśnie teraz jestem w trakcie robienia pierwszy raz sałatki z cukinii, również z przepisu MojeTworyPrzetwory ale to już pokaże następnym razem:)

A Wy macie jakieś fajne, ciekawe pomysły na ogóreczki??

Żegnam Was za ogórkowana:)




16 komentarzy:

  1. kochana u mnie też sezon ogórkowy i czeka na mnie dziś sterta tego warzywka w domu jak wczoraj natachałam to dziś musze przerobić;-P
    do roboty:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina powodzenia w ogórkowym szaleństwie:)

      Usuń
  2. Ja również mam wolne do końca tygodnia i myślałam nad tym, żeby wykorzystać ten czas na robienie przetworów w tym ogórków, ale dziś odkryłam że nie mam słoików i mój misterny plan w łeb strzelił :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu popytaj znajomych, sąsiadów, rodzinę zapewne mają na zbyciu kilka słoików i koniecznie wypróbuj te przepisy, nie pożałujesz:)
      Pozdrowionka

      Usuń
  3. ale u ciebie ogórkowo :) narobiłam sobie ochotę na tę sałatkę... może po urlopie wezmę się za coś takiego :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam Aniu na jedne i drugie ogóreczki są przepyszne:)

      Usuń
  4. dużo zapasów. u mnie zero ogórków. Tylko raz zrobiłam i nikt nie chciał jeść, więc w słoiki zamykam przeważnie owoce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi dobre:):) dlatego ja jak już robię to kropka w kropkę żeby wszystko dobre wyszło, jakbym coś zmieniła napewno nikt by tego też nie zjadł:) Zresztą jak to moja teściowa mówi, że jestem młoda więc jeszcze wszystkiego zdążę się nauczyć i tego staram się trzymać jak coś mi nie wyjdzie:)

      Usuń
  5. No kochana, sporo narobiłaś tych przetworów, ja póki co tylko przetwarzam wiśnie, a to dlatego, że moja babcia mówiła mi dziecko ogórki zamykaj w słoikach w sierpniu i we wrześniu inaczej skisną jakoś tak, nie wiem czy ten przesąd słuszny, ale trzymam się tej zasady :) Choć do sierpnia został 1 dzień więc trzeba już myśleć, uwielbiam tą sałatkę z chili, jak to moja córeczka mówi jest nieziemska, zawsze robię konserwowe i w tym roku zamierzam zrobić ogórki w ketchupie, jadłam u znajomej bomba! Oj tak w domu, to ciągle jest coś do pracy, mam tak samo jak Ty, a może okna umyję, bo to już 2 tygodnie nie myte, a to pranie codzienne itd...studnia bez dna :)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuś kochana nam tyle ogórków teraz wyrasta, że trzeba coś z nimi robić. Ale ciekawy jest ten przesąd od Twojej babci:) A ogórki w ketchupie ciekawie muszą smakować... Jak zrobisz podaj przepis:) A tak jak piszesz dom to studnia bez dna, zawsze coś:)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  6. Sałatkę taką moja babcia zawsze robiła :( Może kiedyś i ja będę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj, naprawdę nie jest trudna:)

      Usuń
  7. Mam to szczęście,że za przetwory odpowiedzialna jest moja teściowa :-) Ja jedynie stawiam na dżemy, resztę dostaję :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jakbym chciała pewnie też bym tak mogła, ale lubię zamykać warzywa czy owoce w słoikach:)

      Usuń
  8. Ale to wszystko wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku ale apetycznie .... powinnaś robić i sprzedawać:) Normalnie już czuje smak tego w ustach:)

    OdpowiedzUsuń