niedziela, 1 grudnia 2013

Niesamowite spotkanie:)

Wczorajszą sobotę jak wcześniej wspominałam pojechaliśmy w odwiedziny do przesympatycznej osóbki. Pierwszy raz miałam okazje poznać dziewczynę z blogowego świata osobiście.
Joasia  wraz ze swoim mężem ugościli nas jak prawdziwych królów, było mnóstwo pysznych smakołyków...Śmiechu, sympatycznych rozmów na tematy wnętrzarskie ale też i życiowe.

Siedząc przy stole, jedząc i tak sobie rozmawiając..
Mój mąż po pewnym czasie zapytał:
"Wy nie jesteście siostrami?":)
Sama przyznam, że mamy bardzo dużo wspólnego z Joasią, począwszy od humoru skończywszy na swoich upodobaniach, pod wieloma sprawami bardzo dobrze się rozumiemy:)

 Po przyjeździe zastaliśmy trójkę sympatycznych ludzi oraz cudowny, ciepły, przytulny dom, mogłabym śmiało tam zamieszkać;)
Wszystko jest tak pięknie zorganizowane, dopracowane..
A jej kuchnia no marzenie:):)
Czaruś chłopczyk tak uroczy i energiczny, jego uśmiech zwala z nóg, taki mały śmieszek:)
Znając Joasie już od paru miesięcy czułam, że jest to wyjątkowa osoba więc chciałam jej dać coś wyjątkowego, coś od siebie, przeze mnie zrobione. Więc na tą specjalną okazje powstał wianek:)



Od Joasi dostałam również mnóstwo pięknych rzeczy ale o tym już w następnym poście się pochwalę;)
 Naładowani pozytywną energią, musieliśmy wracać do domku bo długa droga przed nami, szkoda było się żegnać..wiem jedno,że na pewno spotkamy się jeszcze nie raz.. Teraz czekamy na wizytę ich u siebie:)

Także Joasiu zacznijcie już myśleć nad przyjazdem do nas:)

Trzymajcie się cieplutko
 

18 komentarzy:

  1. nie ma jak czas spędzony w gronie przyjaznych osób:-)
    karola

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na szczęście mam w pobliżu kilka koleżanek blogowych i spotykamy się częściej:)
    Zachwyciły mnie Twoje wieńce! U Ciebie dokonałam odkrycia,że nie trzeba go ozdabiać całego!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi:) a zazdroszczę tej możliwości spotykania się z blogowymi koleżankami:)
      Pozdrawiam cieplutko:):)
      Patrycja

      Usuń
  3. Mmm jak milusio :)

    Pozdrówka!
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem w szoku :)) I czuję się zazdrosna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) następnym razem damy Ci znać:)

      Usuń
  5. Bardzo fajnie, że się spotkałyście! A ja nawet nie mam Patrycjo czasu, żeby do ciebie naskrobać :(( Mam nadzieję, że za jakiś czas znajdę chwilkę a ty wytrwasz w oczekiwaniu. Pierniczki wyglądają znakomicie! Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu pewnie, że wytrwam:) będę czekała na meil, to dużo czasu Ci życzę, zwolnienia tempa...
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie Was widzieć dziewczyny:) A pierniki jakie smakowite!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe marze o tym aby moj dom byl zawsze pelen gosci. Ludzie i wspolnie spedzany czas jest najpiekniejsza dekoracja domu; ) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny wianek, uwielbiam te białe wiklinowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje dziewczyny:):)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Piękne dekoracje a ciasteczka tak apetycznie wyglądają że u mnie by nie dotrwały do 24 Grudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie spotkania!
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń