piątek, 22 listopada 2013

Wiankowo...świąteczne dekoracje cz.II

Ostatnie dni wnoszą do mojego domu coś nowego...
 Zaintrygowana nowymi meblami, przemyśleniami na temat jak je ułożyć, gdzie najlepiej będą wyglądać, szukaniem jeszcze wypoczynku i maluśkiego stołu aby tylko kawkę na nim postawić. W tym całym zgiełku
 myślę o nadchodzących świętach.. Za miesiąc o tej porze powinniśmy mieć już wszystko no może prawie wszystko przygotowane i oczekiwać na ten rodzinny czas..
Swoje tegoroczne przygotowania do świąt zaczęłam wcześniej niż dotychczas..
W końcu gdzie jeszcze czas na porządki, pichcenie, szukanie prezentów itp.

Kochani jak tak patrzę ile teraz w sklepach pięknych wręcz cudnych rzeczy, na których widok od razu wydałabym każde pieniądze żeby tylko były moje.. Jednak po chwili sama siebie trzepnę żebym się opamiętała;) 
Muszę czasami tak drastyczniej do siebie podchodzić bo bym miała w domu jeden wielki sklep:)
 
Zainspirowana więc różnymi zazwyczaj internetowymi sklepami gdzie mnóstwo powtarzam mnóstwo pięknych drobiazgów, postanowiłam zadziałać twórczo i kilka dni temu wyczarowałam sobie swój własny świąteczny wianek...
Który odbiega od tych ślicznych, pięknie przyozdobionych w sklepach ale jest mój i co najfajniejsze nic za niego nie zapłaciłam bo wszystkie materiały już miałam;)
 
Odkąd pamiętam już za dzieciaka bardzo lubiłam rysować, wycinać, kleić fakt nie zawsze wychodziło mi to idealnie więc miałam zasadę, że jak mi się spodoba to co zrobiłam to znaczy, że może być i mogę to pokazywać innym;)
(a bywało i tak, że były rzeczy które po zrobieniu wyrzucałam bo mi się nie podobały. Nic nie zrobię jak człowiek taki samokrytyczny. Zapewne wiele z Was wie o czym mówię);)
 

 Wianek jest zabombkowany do połowy, w kolorze pięknej czerwieni, co zdjęcia nie za bardzo oddają...
Bombki są różnej wielkości ale też i różnego rodzaju od przezroczystych, brokatowych, matowych po na wysoki połysk


 Początkowo jego przeznaczenie było inne, chciałam mieć piękny, duży wianek na środku stołu, żeby nam towarzyszył przy każdym spożywanym posiłku..Jednak plany się zmieniły gdy zabrakło mi nadzwyczajnie w świecie małych bombek;) Na początku pierwszą myślą było "to dokupię i później dokończę" jednak później zaczęłam przypasowywać go na kominek..I tak oto mój pierwszy w życiu przeze mnie wykonany świąteczny wieniec został swoje miejsce na kominku.. Nie zamierzam już zmieniać mu miejsca, bo moim zdaniem pasuje tam idealnie a zawsze przecież mogę zrobić sobie nowy;)  
A tak wygląda w całej okazałości...
I już na kominku zawieszony
 

I jak Wam się podoba? Myślę, że nie wygląda źle;) 
Warto czasem siąść w domu i pobawić się tworząc przy tym różne ozdoby:)

Jak zdążyliście zauważyć wianek jest jednokolorowy dlatego, iż tegoroczne święta w moim domu to przede wszystkim czerwień!
Pojawią się także inne barwy ale to czerwień będzie królową:)
Pomimo tego, iż bardzo podobają mi się domy ubrane w inne świąteczne odcienie, no jakoś jak narazie nie umiem i nawet nie chcę się przełamywać... Święta Bożego Narodzenia kojarzą mi się między innymi właśnie z tym ciepłym kolorkiem. Jak tylko zbliża się grudzień i widzę czerwone ozdoby odrazu  tak cieplej na serduchu, myślę sobie wtedy "święta idą" :) Poprostu to czuję kolor czerwony i święta to właśnie to w czym jest mi dobrze, z czym bardzo fajnie się czuję;)

Kochani zbliża się weekend, jakie macie plany? 
Może jakieś świąteczne ozdóbki szykujecie?

Zmykam już zabrać się za rzeczy, które leża i czekają aż mi się zachcę;)

Zatem miłego, twórczego oraz rodzinnego weekendu Wam życzę:)

Patrycja 

19 komentarzy:

  1. Oj wiem o czym mówisz ;)

    hihi .. czerwień tez mi bardzo kojarzy się ze świętami, ale inne kolorki równie pięknie mogą współgrać :)

    Ja mam plany nieświąteczne :P póki co bujam się do rodzinki powitać nowa osóbkę w rodzinie :D (no i na uczelnie ..)

    Pozdrawiam
    Violetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To udanego wypadu no i powodzonka na uczelni, my też niestety w ten weekend na parę godzinek wybieramy się do szkoły..Jak zawsze bardzo nam się chcę;)
      Pozdrowionka

      Usuń
  2. Dla mnie to prawdziwe dzielo bo ja mam lewe rece do takich rzeczy... mimo ze u mnie czerwieni brak w domku w Twojej jestem zakochana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu:) Za to Ty masz dryg do wynajdywania różnych fajnych rzeczy, czego ja Ci zazdroszczę ja nie mam do tego cierpliwości;)
      Dziękuję za zainspirowanie wianuszkiem:*

      Usuń
  3. moj wianek bez ozdob. Nie mam na niego ponysu jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie pomysły jak już przyjdą nie będziesz wiedziała co masz wybrać;)

      Usuń
  4. Piękny!baaardzo gustowny i do czerwieni płonącego kominka pasuje idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak pięknie u Ciebie :)) jak zawsze zresztą.
    Czerwień Twoja bardzo szykowna i świetnie pasuje do świąt, które już za miesiąc...
    Co do mojego tematu PobieLOVE :) mam to samo kochana :) biel z naturalnym drewnem, uwielbiam :)))
    Mała namiastka tego, gdzie białe wnętrze połączyła rodzinka szewdzka z surowym drewnem była u mnie na blogu, tu: http://arcadiakobiet.blogspot.com/2013/08/na-skraju-lasu-w-gotlandii.html

    Chociaż wiesz, ja też bardziej rustykalne, wiejskie klimaty ubóstwiam :))
    Pozdrawiam Cię cieplutko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Patrycjo:-) Dziękuję za zaproszenie, więc jestem:-) Widzę, że lubimy podobne klimaty domowe, kulinarne etc., obie wianki pleciemy i pierniczki pieczemy, czytamy te same blogi, kupujemy te same gazetki. Będę tu zaglądać częściej. Wpisałam się do obserwatorów:-) Będzie mi niezmiernie miło, jeśli dołączysz do moich stałych obserwatorów i będziesz częściej zaglądać:-)

    Pozdrawiam

    Anita z www.zielonomitublogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko jak fajnie spotkać podobnych do siebie ludzi, lubiących podobne rzeczy:) Cieszę się, że napisałaś:)
      Pozdrawiam cieplutko i z chęcią będę odwiedzała Twój blog:)

      Usuń
  7. Przepiękny :). Czerwień wygląda wspaniale w świątecznych dekoracjach. Czekam na więcej :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem tu pierwszy raz i całkiem mi się podoba. Wianek super, zwłaszcza, ze wykonany samodzielnie. Lubię takich pozytywnych, zakręconych ludzi. Pozdrawiam serdecznie.
    U mnie w domu też już ruszyły przygotowania do świąt- zapraszam.
    "Aby móc piękniej żyć..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu i zapraszam do rozgoszczenia się u mnie na dobre;) Oczywiście zajrzę do Ciebie z wielką chęcią:)
      Pozdrawiam
      Patrycja

      Usuń
  9. Bardzo ładny wianek ...no i w mojej kochanej czerwieni!!!
    Pozdrawiam :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, cieszę się, ze jeszcze komuś mój wianek przypadł do gustu;) a tak czerwień o tej porze roku to co kocham:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Wianek przepiękny!
    Pozdrawiam i życzę dobrego dnia!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Izuś :):)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń