piątek, 13 września 2013

Mały sypialniany remont i kolejne przetwory:)

Witam moi kochani:)
 Dziś chciałabym Wam pokazać nowości sypialniane.
Przede wszystkim zmieniliśmy pokój, który teraz będzie pełnił funkcje naszej oazy spokoju, wyciszenia i relaksu:) poprzednia sypialnia była zdecydowanie za duża, ta jest mała, skromna i przytulna.
Wraz ze zmianą pokoju poszło malowanie ścian na śnieżnobiałą biel.
I tak oto po paru dniach wprowadziliśmy się.Pierwsza noc za nami...:)
Sami popatrzcie!
Fakt, że zdjęcia z racji na mój marniutki aparacik nie oddają jej piękna, ale chciałam się Wam nią pochwalić.
Jak dla mnie i mojego ukochanego jest cudowna:)
 
Meble kupione zostały około 4 lata temu w Black Red White z serii doors wenge (teraz zdecydowanie kupiłabym sobie jaśniejsze. Z biegiem lat dojrzałam do jasnych kolorów:).
Ciemny kolor mebelków wręcz nakazał nam pomalować sypialnie na biało.
We wcześniejszej ściany były w kremach i czerwieni, dlatego potrzebowałam zmiany na jaśniejsze;)
 
 Wieczorkiem, po zachodzie słońca zapalając świece stwarza się magiczny, błogi, leniwy nastrój:)
 
Ze względu że jest to mały pokoik, a meble i łózko są dość sporych rozmiarów, nie mogę sobie pozwolić na zaszalenie z ilością dekoracji, ale co tam zawsze mogę przecież je często zmieniać:):) 
Mam jeszcze w planach uszyć poduszki, poszewki, z biegiem czasu ładne zasłonki sobie sprawić albo roletę (jeszcze pomyślę;), no i moim marzeniem jest patchworkowa narzuta w jasnych kolorach na łóżko.
Sami widzicie jeszcze parę drobiazgów muszę sobie sprawić... Ale najważniejsze mam, popatrzcie poniżej kapcie w których się zakochałam śliczne, mięciutki;) 
I love my bed, o tak:):)
 

Zmieniając temat - pomimo braku czasu jaki mi towarzyszył przez ostatni tydzień, miałam niesamowita ochotę spróbować sama zrobić ten oto sosik - ketchup. 
Mówię Wam pyszności nad pysznościami:)
Pasuję do pizzy, frytek, zapiekanek, spaghetti i innych smakołyków.
 Kochani już Wam podaje przepis, bardzo łatwiutki i bez żadnych większych problemów się go robi...
Składniki:
1,5 kg cukinii bez pestek i skórki
0,5 kg cebuli
3 papryki czerwone
1 łyżeczka pieprzu
0,5 łyżeczki papryki ostrej (do smaku, pikantności dodać)
25 dkg cukru
0,5 szklanki octu
1 łyżeczka curry
2 koncentraty pomidorowe
Przygotowanie:
Cukinię, cebulę i paprykę pokroić w talarki, posolić 2 łyżkami, zostawić na 2 godzinki, można i też na  noc zostawić. Odcedzić nadmiar płynu. Gotować zostawiając odrobinę wywaru przez 30 do 60 minut, od czasu do czasu mieszając. Po ugotowaniu dodać pieprz, curry, papryki ostrej, cukru, octu oraz koncentratu. Wymieszać i wszystko razem zmiksować. Dodawać do słoiczków, pasteryzować około 10 minut. 
I to na tyle-łatwiutkie prawda?:)

 
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić ślicznym prezencikiem jaki dostałam od cudownej, ciepłej osóbki, Joasiu jeszcze raz bardzo Ci dziękuję:*


Na koniec dnia, wysyłam Wam uściski i troszkę uśmiechu:)

Patrycja






5 komentarzy:

  1. Biel to jednak biel nie?:) Dużo pracy włożyłaś w tą sypalnie, ale widać, że warto było:)

    OdpowiedzUsuń
  2. sypialnia wygląda bardzo dobrze :) białe dodatki fajnie współgrają. Nie trzeba od razu zmieniać mebli, wystarczy poszaleć z dodatkami :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrycjo, zrobiłam sos i wyszedł przepyszny! :) Lubię wchodzić na Twojego bloga, bo bije od Ciebie ciepło i pozytywna energia. Pozdrawiam, Magda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu cieszę się bardzo, że Tobie również smakuje. Jak dla mnie sosik jest rewelacyjny:) Dziękuje za ciepłe słowa bardzo zrobiło mi się miło:):)
      Pozdrawiam serdecznie
      Patrycja

      Usuń
  4. "Keczup" z cukinii to od kilku lat nasz pewniak.
    Dziś mam własnie kolejne cukinie do przerobienia, ale zastanawiam się nad dżemem cukiniowym z proszkiem z galaretek...fajny do blinów, albo racuchów, czy naleśników. Dzieciaki moje bardzo lubią...jesieni doczekać się nie mogę ze względu na pojawiające się wtedy dynie :) maluchom robię mus z dyni i jabłek i cynamonu wtedy...wyjadają prosto ze słoika! :)
    Kącik sypialniany to prawdziwa oaza spokoju :)

    OdpowiedzUsuń