piątek, 23 sierpnia 2013

Jabłkowe szaleństwo:)

Dzień dobry:)

Wczoraj spędziłam całe popołudnie w miłym towarzystwie mojej przyjaciółki i jej córeczki. Jakie ja mam szczęście, móc uczestniczyć w dorastaniu swojej chrześnicy :) 

Przy okazji narwałam sobie cały kosz przepysznych, słodziutkich, soczystych jabłek z ich ogrodu. Ostatnio często chodzi za mną wielka ochota na zwykłą papierówkę:)
Po powrocie ogarnęło mnie małe szaleństwo dekorowania - oczywiście w roli głównej jabłko:)
 


Maluśkie dekoracje wnoszą trochę kolorku do mojej kuchni - uwielbiam kolor czerwony, w szczególności jesienią i zimą.
Oczywiście nie zabrakło racuszków z jabłkami do tego kisiel mmm...pychotka:)

 Teraz będę sobie wieczorkami siedzieć i chrupać smakowicie moje czerwone smakowitości:):)
Przesyłam ciepłe pozdrowionka:):)
   Patrycja

6 komentarzy:

  1. Taka przyjaciolka to istny skarb. Jabluszka z wlasnego sadu musza smakowac jak poezja. Smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak moja przyjaciółka jest takim skarbem i to od lat:) a jabłuszka smakują jak poezja;) już ich prawie nie ma:):)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. My to jednak, myślimy podobnie i robimy podobnie. Tego samego dnia co Ty porwałam się na jabłuszka i zrobiłam jabłecznik z migdałami karmelizowanymi:):):) Jesteś wyjątkową matką chrzestną, bo widać, bardzo się angażujesz. Bo nie prezenty się liczą, a obecność i serce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcę być najlepszą ciocią i mamą chrzestną:) mmm migdały karmelizowane pychota, kocham wręcz popcorn karmelizowany :):)

      Usuń
  3. narobiłaś mi ochoty na szarlotke:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty wiesz, że teraz sama narobiłam sobie ochotę na racuszki:)
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarze:)
      Patrycja

      Usuń