piątek, 12 lipca 2013

Tablica korkowa i relaks na słodko:)

Dziś tylko wpadam na chwilkę, chciałabym pokazać tablice korkową, którą jakiś czas temu dostałam od koleżanki, była taka... taka zwykła:) postanowiłam coś z tym zrobić i oto efekty, zobaczcie sami. Oczywiście póki co pozostaje w wiernym klimacie nad morskim:)
Tak wyglądała na początku:
Do metamorfozy potrzebowałam:
I efekty końcowe:)
Taka o mała zmiana a cieszy:) Owa tablica zawisła w kuchni i służy do wieszania na niej rachunków, przydatnych notatek, przepisów i innych różności:)
Dziś ogarnęło mnie kolejne ciasteczko-we szaleństwo:) tym razem trafiło na ciasto francuskie z nadzieniem agrestowym ( tylko to miałam pod ręką :). Przepis znajdziecie tutaj http://beeeeehappyyyy.blogspot.com/2013/06/kapusniaczki-jakis-czas-temu-z.html. Można jakikolwiek farsz dodać. Tym razem miałam zachciankę i zrobiłam na słodko:)  
Poniżej kilka fotek, ja póki co pędzę aby oddać się chwili relaksu. Sam na sam z moim ulubionym, wnętrzarskim pismem "Moje mieszkanie" do tego smakołyki i ... herbatka ( kocham - jestem wręcz herbatoholikiem:)

Do zobaczenia w poniedziałek, bowiem jutro wraz z mężem wybieramy się ....
No właśnie gdzie...??
Mała podpowiedź poniżej. Jest mi to niezbędne aby tradycji stało się zadość;) Ciekawe czy zgadniecie?:):)
 
Słonecznego i mile spędzonego weekendu:)
Patrycja

2 komentarze:

  1. Udanej zabawy ;)

    Pozdrawiam :D
    Violetta

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała rzecz a cieszy :)
    A ryż i pieniążki oczywiście na szczęście młodej parze :)

    OdpowiedzUsuń