wtorek, 23 lipca 2013

Pracy w ogrodzie ciąg dalszy...

Witajcie Kochani!
Od początku tygodnia z samiutkiego rana wychodzę na ogród pielić (z rana po to by uniknąć upałów). Jeszcze trochę i wygram z chwastami - do czasu aż kolejne wyrosną:) Dziś po pracy w ramach relaksu przeszłam się po ogrodzie i porobiłam zdjęcia. Co ja będę więcej pisać zobaczcie sami...  
Pomidorki - przepyszne, nie mogę się powstrzymać i często jem je od tak same:)
 Zioła - melisa i mięta
Ogóreczki i dookoła busz kopru - wszędzie się rozsiał:)
Jagody - dziś zrobiłam z nich na obiad pierożki mmm..pychotka
Buraczki
Trochę kwieciście
Udanego tygodnia i samych słonecznych dni:)
Pozdrawiam 
Patrycja
Ps. Poniżej moja kochana psina - zawsze "pomocna" przy pracach w ogrodzie;) (zdjęcie robione w tamtym roku)


2 komentarze:

  1. Ale fajny piesek:) mój na ogrodzie szaleje - tyle energii, czasem mu jej zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wciąż wiele rozpraszających mnie spraw mam na głowie, a ogródek .. uch jak mi go szkoda .. na początku sezonu był niemalże idealny .. ych ale wszystko do nadrobienia :D Póki co ogóreczki idą pełną parą, bo w tym roku mamy wysyp :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń